Bezpieczeństwo w Domu

Niebezpieczne zabawki na Temu. Jak chronić dzieci przed toksycznymi produktami

Komisja Europejska ukarała Temu 850 mln zł za sprzedaż niebezpiecznych zabawek i elektroniki.

Redakcja · 19 czerwca 2026
Adorable toddler chewing on toy piece while playing indoors with bright colored plastic toy.
Fot. Polesie Toys / Pexels · Pexels License

Komisja Europejska nałożyła na platformę Temu karę 200 milionów euro (około 850 milionów złotych) za naruszenie unijnych przepisów o usługach cyfrowych i sprzedaż niebezpiecznych produktów, które zagrażają zdrowiu i bezpieczeństwu konsumentów, szczególnie najmłodszych.

Jakie produkty z Temu są niebezpieczne?

Wyniki testów przeprowadzonych przez urzędników europejskich są alarmujące. Na liście niebezpiecznych towarów znalazły się przede wszystkim zabawki dla niemowląt i małych dzieci, które zawierały szkodliwe chemikalia znacznie powyżej dopuszczalnych norm. Równie groźne były małe odpinane części, które stwarzały realne ryzyko uduszenia się niemowląt — produkty te nigdy nie przeszły europejskich testów jakości.

Równie fatalnie wypadła elektronika sprzedawana na platformie. Tanie ładowarki do telefonów oblały podstawowe testy bezpieczeństwa — ich użytkowanie groziło pożarem, porażeniem prądem elektrycznym lub zniszczeniem podłączonego urządzenia.

Jak długo trwały badania i jakie były wyniki?

Niezależna organizacja konsumencka BEUC przeprowadziła 15-miesięczne badania w Danii i we Włoszech. Wyniki są przerażające: ani jeden testowany produkt z Temu nie spełnił unijnych norm bezpieczeństwa. To oznacza, że każdy zakupiony tam towar dla dziecka potencjalnie zagrażał jego zdrowiu.

Typ produktuWynik testuZagrożenie
Zabawki dla niemowląt0% spełniło normyToksyczne substancje, części grożące uduszeniem
Ładowarki do telefonówWysoki odsetek nieudanychPożar, porażenie prądem, uszkodzenie telefonu
Elektronika ogólnieBrak zgodności z normamiBezpieczeństwo użytkownika zagrożone

Co to oznacza dla rodziców kupujących online?

Wyniki badań pokazują, że zakupy na platformach takich jak Temu wymagają wyjątkowej czujności. Jako rodzic musisz być świadom, że tanią cenę często płacisz zdrowiem i bezpieczeństwem swojego dziecka. Niestety, algorytmy platform nie zawsze skutecznie blokują niebezpieczne produkty — dlatego odpowiedzialność spoczywa na tobie.

Jak rozpoznać bezpieczny produkt?

Zanim wrzucisz przedmiot do koszyka, zwróć uwagę na kilka istotnych szczegółów:

Znak CE

To unijny znak zgodności z normami bezpieczeństwa. Jeśli go brakuje, rezygnuj z zakupu. Znak CE powinien być wyraźnie widoczny na opakowaniu i samym produkcie.

Cena

Unikaj podejrzanie niskich cen. Jeśli markowe zabawki lub ładowarki kosztują zaledwie kilka złotych, coś jest nie tak. Producent nie może zaoferować certyfikowanego, bezpiecznego produktu za takie pieniądze.

Instrukcja i dane producenta

Sprawdź, czy produkt posiada kompletną instrukcję w języku polskim oraz pełne dane producenta — nazwę firmy, adres, numer telefonu. Brak tych informacji to czerwona flaga.

Gdzie kupić bezpieczne zabawki i elektronikę?

Certyfikowane produkty z gwarancją jakości bez problemu znajdziesz w polskich sklepach, gdzie ceny są znacznie rozsądniejsze, niż mogłoby się wydawać:

Zabawki

  • Klocki Lego od 30 złotych — plastik wolny od toksyn, farba bezpieczna
  • Sklepy: Smyk, Empik, Decathlon — ceny od 20 złotych
  • Wszystkie produkty posiadają znak CE i pełną dokumentację

Elektronika i ładowarki

  • Oryginalne akcesoria producentów (Apple, Samsung, Huawei)
  • Certyfikowane zamienniki marek: Anker, Belkin, Ugreen
  • Ceny: od 40-50 złotych w sklepach Media Expert, Media Markt, x-kom
  • Gwarancja producenta i możliwość reklamacji

Co zrobić, jeśli już kupiłeś niebezpieczny produkt?

Jeśli kupiłeś wcześniej tanią ładowarkę lub zabawkę z Temu i masz wątpliwości co do jej jakości, przestań z niej korzystać natychmiast. Dla własnego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa dziecka:

  1. Złóż reklamację na platformie i żądaj zwrotu pieniędzy
  2. Zgłoś niebezpieczny towar do Inspekcji Handlowej lub UOKiK
  3. Nie używaj produktu — nawet jeśli wydaje się sprawny
  4. Pozbądź się go bezpiecznie — nie oddawaj innym

Jakie kroki podejmuje Unia Europejska?

Komisja Europejska nie poprzestaje na karze finansowej. Temu ma czas do 28 sierpnia 2026 roku na przedstawienie konkretnego planu naprawczego. Unijni eksperci ocenią propozycje do końca października 2026 roku.

Jeśli platforma nie usunie wadliwych towarów ze swojej aplikacji, zapłaci gigantyczne dzienne grzywny. Maksymalna kara może wynieść do 6% globalnych rocznych obrotów firmy — dla Temu oznacza to nawet 4,25 miliarda dolarów.

Podsumowanie: Bezpieczeństwo nie ma ceny

Zdrowie i bezpieczeństwo najmłodszych jest najważniejsze. Czasami warto zapłacić odrobinę więcej w sprawdzonych, polskich miejscach, aby mieć pewność, że produkt przeszedł wszystkie testy jakości i nie zagrozi zdrowiu dziecka. Różnica między niebezpiecznym produktem za kilka złotych a certyfikowaną alternatywą za 20-50 złotych to inwestycja w spokojną głowę i zdrowie rodziny.

Najczęstsze pytania

Czy Temu jest bezpieczny do zakupów zabawek dla dzieci?

Nie — Komisja Europejska wykazała, że produkty z Temu zawierają toksyczne substancje powyżej norm i małe odpinane części grożące uduszeniem. Przez 15 miesięcy testów żaden produkt nie spełnił unijnych standardów bezpieczeństwa.

Jak rozpoznać niebezpieczną zabawkę lub ładowarkę?

Zwróć uwagę na brak znaku CE, podejrzanie niskie ceny (zabawki za kilka złotych), brak instrukcji w języku polskim i niekompletne dane producenta. Jeśli coś budzi wątpliwości — nie kupuj.

Ile kosztuje bezpieczna zabawka lub ładowarka w Polsce?

Certyfikowane zabawki zaczynają się od 20 zł (np. klocki Lego od 30 zł), a bezpieczne ładowarki od 40-50 zł w sklepach takich jak Media Expert, Media Markt czy x-kom.

Co zrobić, jeśli już kupiłem niebezpieczny produkt z Temu?

Przestań go używać natychmiast, złóż reklamację i żądaj zwrotu pieniędzy. Niebezpieczny towar możesz zgłosić do Inspekcji Handlowej lub UOKiK.

Jakie są konsekwencje dla Temu, jeśli nie usunie niebezpiecznych produktów?

Platforma ma czas do 28 sierpnia 2026 r. na plan naprawczy. Jeśli go nie przedstawi, grożą jej dzienne grzywny do 6% globalnych rocznych obrotów — nawet 4,25 miliarda dolarów.

Na podstawie: BOOP. Tekst opracowany redakcyjnie.